niedziela, 6 grudnia 2015

Bożonarodzeniowe kartki 2015


W tym roku miałam niemały dylemat jeśli chodzi o kartki. Chciałam, by jak zawsze były oryginalne, a przy tym zwracały uwagę na sens Świąt Bożego Narodzenia. Bo prawdą jest, że można znaleźć dzisiaj dużo ślicznych kartek, bardzo pięknych pod względem artystycznym, ale nie mówiących nic o świętach, z okazji których są tworzone. Można też znaleźć wiele takich, które co prawda zwracają uwagę na właściwy wymiar tych wydarzeń, ale z kolei te są okropnie infantylne lub po prostu brzydkie... Więc stanęłam przed artystycznym dylematem- jaką kartkę zrobić, by samą siebie zadowolić? ;) a to jest akurat w moim przypadku najtrudniejsze zadanie. Nie chciałam też, by tegoroczne kartki były przegadane, by forma dominowała nad treścią... 

Myślałam, myślałam i wymyśliłam.
Wymyśliłam dużo bieli i dużo srebra. I Słowo odpowiednie ktoś dobry mi podpowiedział. I forma jakoś tak... przyszła... I powstały kartki prościutkie jak przepis na opłatek, zrobione z papieru skrzącego się w słońcu jak śnieg w mroźny poranek, ze Słowem Bożym wypisanym srebrną farbą, przewiązane prostym sznureczkiem.
Tyle.

Zdjęcia tego nie oddają... 






Pozdrawiam,
dobrego tygodnia!