wtorek, 28 kwietnia 2015

Kartki niedzielne

Miały być wrzucone w niedzielę, później obiecywałam, że w poniedziałek wieczorem. A dziś już wtorkowe popołudnie! Jak ten czas leci...! A do weekendu majowego co raz mniej dni, a zamówienia czekają! Ale jakże miłe jest to uczucie! :) 
Nie przedłużając- oto obiecane kartki urodzinowe. Oczywiście prawie wszystko z UHK Gallery. (Dostałam w tamtym tygodniu piękne pudło pełne i papierów i innych cudności i teraz mogę szaleć hihihi!)





Pozdrawiam! <3

niedziela, 26 kwietnia 2015

Niedziella, niedziella, dzień radości i wesela!

Witajcie!
Dzisiaj mam dla Was wiadomość. Dość rewolucyjną, ale mam nadzieję, że przez ten krok Psalmy nieśpiewane zaczną się rozwijać jeszcze prężniej i będą docierać do większego grona odbiorców! Liczę też na więcej komentarzy, wskazówek, nowych znajomości, zamówień no i radości i satysfakcji z tego, co robię! 
Otóż powstał właśnie dzisiaj facebookowy fanpage Psalmów! Zapraszam do polubowywania, śledzenia i komentowania! :)
Znakiem zmian niech będzie nowy nagłówek na blogu. 
Radosnej niedzieli! Alleluja! :)

wtorek, 21 kwietnia 2015

Komunijna

Witajcie!
Ostatnio zasypuję Was tymi kartkami i tak będzie przez czas jakiś, bo zamówienia mnożą się jak grzyby po deszczu, co jest dla mnie wielkim komplementem! :) Na dzisiaj mam staroć w sumie, bo sprzed dwóch lat, ale że zbliża się sezon komunijny, to voilà! Robione na uroczystość Pierwszej Komunii Świętej mojego bratanka.


zdjęcia Zenitowe :)
Pozdrawiam! Pięknego dnia!

czwartek, 16 kwietnia 2015

Gra warta świeczki

Dzień dobry!
A może i wcale nie taki dobry... szczerze mówiąc, mam dziś jakiś taki trudny dzień i w ogóle cały ten tydzień jest męczący i wyciskający ze mnie wszystkie siły. I nie wiem jak Wy, ale ja na odstresowanie lubię sobie potworzyć albo coś upiec albo zrobić totalne przemeblowanie w pokoju... Dzisiaj na przykład wymyśliłam, że zrobię świeczki. Pomysł na nie chodził za mną już od dłuższego czasu, a że potrzebowałam akurat dzisiaj wyżyć się twórczo, to padło na to. I oto efekty!







Wystarczyło trochę wosku z zużytych świeczek, słoiki, muszelki, knot, trochę wyobraźni i cierpliwości. I mimo iż tego ostatniego odrobinę mi dziś brakuje, to udało mi się zrobić dwie świeczki. Jeszcze ich nie paliłam, ale prezentują się bardzo ładnie na moim mini parapeciku :). 
Pozdrawiam i życzę pięknego popołudnia! 

środa, 15 kwietnia 2015

Kartka dla A.

Pewnego dnia moja znajoma A. poprosiła mnie, bym zrobiła kartkę z Kielichem i Hostią. Była to jedyna wskazówka jaką otrzymałam i tak powstała taka oto kartka:


Papiery UHK Gallery.

sobota, 11 kwietnia 2015

Dla Elizy- album

Witajcie!
Ostatnio, przy okazji wrzucenia zdjęć z sesji z Elizą, wspomniałam o albumie, który to otrzymała ona ode mnie wraz z fotografiami. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym dała jej zdjęcia w normalnym, zwyczajnym albumie! Musiałam dorzucić swoje trzy grosze i tak oto powstało takie coś...





Muszę też pochwalić się moim nowym cudem- lustrzanką analogową Ricoh. Dostałam ją od pewnej dobrej duszy. To takie miłe, naprawdę, gdy znajomi wiedząc, że moją pasją jest fotografia analogowa podrzucają mi takie cuda w prezencie. Jesteście cudowni! Zdjęciami pochwalę się, jak wypstrykam pierwszy film!
Pozdrawiam i życzę pięknego, słonecznego weekedu! :)

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Sesja z Elizą

Jakiś rok temu wpadłam na pomysł, by robić analogowe sesje zdjęciowe moim znajomym. Ujęłam to w szumną nazwę "Projekt 36" (od liczby klatek w filmie) i ruszyłam do boju! Moją pierwszą ofiarą została Eliza, która chętnie przystała na propozycję sesji zdjęciowej. 
Pewnej pięknej, słonecznej niedzieli, z racji że Eliza miała do wykorzystania karnet na jazdę konną, wybrałyśmy się do położonego za Olsztynem gospodarstwa Kojrysów. Było ciepło, było słonecznie, było kilka przygód no i oczywiście zdjęcia:)! A po przejażdżce konnej piknik w lesie i pogaduchy do wieczora. 
Z racji, że mój projekt zakładał, że do sesji będzie dołączony album z fotografiami, Eliza czekała na realizację efektu ponad pół roku... Ale się doczekała! Jak już pisałam- fotografia analogowa uczy cierpliwości! :)






















Towarzyszył nam mój nieodłączny Zenit 312m. Miło mi się wraca do tych chwil, szczególnie, że pierwsze dni wiosny nas nie rozpieszczają. Ale mam nadzieję, że gdy znów się ociepli ktoś kolejny skusi się na sesję jak za dawnych lat (chociaż takie wietrzne dni o zmiennej pogodzie też są piękne do fotografowania!).
Pozdrawiam! Życzę pięknych poŚwiąt!

niedziela, 5 kwietnia 2015

Alleluja!



Zmartwychwstały Pan królestwo objął dziś,
Wszechmogący Bóg okazał swoją moc.
Zakwitł krzyż i karmi, chroni mnie,
Jezus Pan rozdaje życie swe!